Pojazdy
Działa, wersja web i AndroidIle kosztuje samochód: paliwo, serwisy, przeglądy i opłaty, każdy wpis w walucie, w której zapłaciłeś. Działa bez internetu, na Androidzie i w przeglądarce.
Zrzuty ekranu
Zrzuty ekranu
Aplikacja do zapisywania, ile kosztuje samochód: paliwo, serwisy, przeglądy, ubezpieczenia i opłaty. Zrobiona dla kogoś, kto jeździ między krajami i płaci w kilku walutach. Działa na Androidzie i w przeglądarce.
- Przy tankowaniu wpisujesz litry, kwotę i walutę, w której płacisz. Do wyboru jest kilkadziesiąt walut, od złotego, euro i koron po forinta czy funta, a ostatnio używane są na górze listy. Spalanie aplikacja liczy sama, od pełnego baku do pełnego baku.
- Każda waluta ma swoje sumy. Aplikacja nie przelicza walut, więc statystyki zgadzają się z paragonami.
- Przypomnienia pilnują daty albo przebiegu, na przykład oleju co rok albo co 15 000 km. Z tego, ile jeździsz, aplikacja podpowiada, kiedy wypadnie termin.
- Działa bez internetu. Między telefonem a komputerem dane synchronizują się zaszyfrowane jeszcze na urządzeniu, więc serwer nie widzi, co wpisałeś.
Mogę ją przerobić na flotę firmy: kilku kierowców, auta przypisane do ludzi, wszystkie pojazdy w jednym widoku i zdjęcia paragonów. Mogę też usunąć to, co zbędne, albo dopisać zupełnie nowe moduły.
Demo działa na zmyślonych danych: dwa auta i stary ciągnik, ponad rok jazdy między Polską a Szwecją. Możesz dodawać wpisy i zmieniać ustawienia, ale nic nie zostaje: po odświeżeniu strony wszystko wraca do początku.
Waga samochodowa
Demo z wymyślonymi danymiKierowca sam waży auto i odbiera kwit. Wynik trafia do aplikacji i do arkuszy Excel dla biura.
Zrzuty ekranu
Zrzuty ekranu
System ważenia, przy którym kierowca obsługuje się sam, a wyniki trafiają tam, gdzie są potrzebne: do biura, do Excela i do aplikacji.
- Waga jest połączona z aplikacją. Ważenia widać w niej na telefonie i w przeglądarce, z czytelnymi zestawieniami: ile, czego i od kogo przyjechało w dniu, miesiącu albo sezonie. Statystyki ustawiam pod to, czego potrzebujesz.
- Kierowca wpisuje numer rejestracyjny, przejeżdża powoli przez wagę i odbiera kwit z drukarki. Po numerze program wie, czy auto wjeżdża, czy wyjeżdża, i sam liczy, ile towaru przywiozło albo zabrało.
- Działa bez internetu. Każde ważenie zapisuje najpierw na miejscu i od razu robi kopię, a do chmury wysyła je, kiedy wróci sieć.
- Biuro ma w panelu rozliczenie każdego klienta, a do tego aktualne pliki Excel. Poprawka nigdy nie nadpisuje pomiaru, tylko dopisuje się obok z powodem i datą.
- Nic nie ginie i niczego nie da się zmienić bez śladu. Ważenie bez wpisanego klienta i towaru czeka na decyzję biura, a każdy wpis jest spięty sumą kontrolną z poprzednim.
Gdzie trafiają dane. Ważenie zapisuje się na miejscu, na komputerze przy wadze. Od razu przebudowują się pliki Excel (arkusze zakupów, sprzedaży i porzuconych ważeń, zestawienie wszystkich oraz osobny arkusz dla każdej pary klient/towar/kierunek) i robi się kopia bazy i plików, np. na Dysk Google lub pendrive. Stamtąd korzysta osoba, która rozlicza. Gdy jest internet, ważenie idzie też do chmury; bez internetu czeka i idzie później. Aplikacja pokazuje ważenia z chmury, gdy otworzysz ekran Ważeń albo odświeżysz listę.
Napisałem go dla gospodarstwa, ale równie dobrze sprawdzi się w skupie złomu, kamieniołomie, tartaku czy punkcie odbioru odpadów — wszędzie tam, gdzie waży się pojazdy. Mogę go dopasować do innej wagi, drukarki i towarów, usunąć to, co zbędne, albo dopisać nowe moduły.
Demo działa na zmyślonych danych. Możesz w nim ważyć, drukować kwity i poprawiać ważenia, ale nic się nie zapisuje: po odświeżeniu strony wszystko wraca do stanu początkowego. Hasło do panelu administratora jest na pasku demo u góry.
Gospodarstwo
Demo z wymyślonymi danymiCodzienna praca w gospodarstwie mlecznym: godziny pracy, plan obory, usterki maszyn i mapa pól. W czterech językach.
Zrzuty ekranu
Zrzuty ekranu
Aplikacja do codziennej pracy w gospodarstwie mlecznym: krowy, pola, maszyny i ludzie z kilku krajów. Działa na telefonie z Androidem i w przeglądarce, w czterech językach.
- Pracownik wpisuje godziny w telefonie, także tam, gdzie nie ma zasięgu. Na koniec miesiąca wysyła gotową listę godzin w PDF do rozliczenia.
- Plan obory pokazuje, która krowa stoi w którym boksie. Numer kolczyka znajdziesz od razu, a wielkość boksu zmienisz na samym planie.
- Usterkę zgłasza się zdjęciem z telefonu, a mechanik od razu dostaje powiadomienie. Aplikacja pilnuje też terminów serwisu maszyn według motogodzin.
- Pola są na mapie. Granicę można objechać z GPS-em albo wczytać z pliku, a powierzchnię aplikacja liczy sama.
Zrobiłem ją dla jednego gospodarstwa, ale mogę ją dopasować do Twojego: wyrzucić to, czego nie potrzebujesz, albo dopisać zupełnie nowe moduły. Nie musi to być nawet rolnictwo. Godziny pracy, usterki ze zdjęciami, sprzęt z historią serwisów i osobne uprawnienia dla pracowników przydadzą się też w warsztacie, na budowie czy w magazynie.
Demo działa na zmyślonych danych gospodarstwa Hagsvedja gård. Na pasku u góry przełączysz widok na pracownika, mechanika albo właściciela z panelem administratora. Możesz klikać i zapisywać, ale nic nie zostaje: po odświeżeniu strony wszystko wraca do początku.
Napisz
Pytanie o projekt, pomysł na aplikację albo błąd w demo. Odpisuję zwykle w ciągu paru dni.
kontakt@wuja.cz










